top of page

Postrzeganie kotów domowych we współczesnych Chinach

Żyjemy w XXI wieku i naturalnym jest dla nas postrzeganie kotów jako zwierząt domowych. Nawet te tzw. "wolno żyjące" są przez ludzi w pewien sposób udomawiane. Jednakże postrzeganie kotów przez społeczeństwo chińskie jest wciąż ambiwalentne. Z jednej strony mamy domowego „pieszczocha”, z drugiej zaś odżywczy posiłek. „Pet”, czyli chongwu w języku chińskim, jest nowością we współczesnych Chinach, zarówno jako słowo, jak i jako praktyka trzymania zwierząt. Do niedawna słowo chongwu nie istniało w tym języku. W chińskich słownikach opublikowanych pod koniec lat 70 i na początku lat 80 takiego wpisu nie ma. Definicja słowa „zwierzę domowe” zawarta w słownikach angielskich przetłumaczonych na język chiński i opublikowanych w Chinach przed końcem lat 80 XX wieku przedstawia zaledwie krótkie objaśnienie, mówiące że „zwierzę domowe” odnosi się do zwierząt trzymanych w domu jako kompanów do wspólnego spędzania wolnego czasu. Nie znaleziono odpowiednika tego słowa w języku chińskim. Chongwu zostało utworzone i zaczęto się nim posługiwać na przełomie lat 80 i 90. Obecnie jest powszechnie stosowane w odniesieniu do psów, kotów oraz innych małych zwierząt trzymanych w domu. Wyrażenie banlu dongwu (zwierzęta towarzyszące) również zaczęło być w ostatnich latach używane wśród zwolenników zwierząt, ale nie jest stosowane powszechnie. Nie ma formalnej ani prawnej definicji tego, co w Chinach znaczy „zwierzę domowe”. Nie oznacza to bynajmniej, że Chińczycy nie trzymają w domu zwierząt. Ptaki i ryby były hodowane przez chińskich literatów od stuleci, jeśli nie tysięcy lat. Jedno z najbardziej znanych powiedzeń we współczesnych Chinach brzmi: „Nie ma znaczenia, czy kot jest biały, czy czarny, dopóki łapie myszy.” Są to słowa nieżyjącego już faktycznego przywódcy Deng Xiaoping’a opisujące jego pragmatyczne podejście do rozwoju gospodarczego, nazywanego „teorią kota”. [1]


Pomimo szybko rosnącej popularności zwierząt domowych w Chinach, wciąż spożywa się tam kocie mięso. Koty są w tym celu specjalnie hodowane, a także wyłapywane z ulic. Szacuje się, że około 4 milionów kotów rocznie jest zabijanych i zjadanych. Praktyka ta spotyka się z coraz większą krytyką ze strony fundacji pro zwierzęcych i innych ugrupowań miłośników zwierząt. [2] Ankieta przeprowadzona w 2015 roku przez Fundację Animals Asia pokazała, że spożycie kociego mięsa nie jest w Chinach typowym postępowaniem, a zarówno ilość jak i częstotliwość tych posiłków są niskie, biorąc pod uwagę całą populację. Są jednak miasta, w których ten trend się utrzymuje - są to głównie miasta leżące przy wschodniej granicy. Zostały one podzielone na dwie kategorie: A - miasta, w których spożywanie psiego mięsa jest bardziej powszechne oraz B - w których spożywanie psiego mięsa jest rzadsze. W miastach klasy B mniej niż jedna czwarta (21,55%) ba- danych w ciągu ostatnich dwóch lat jadła psie mięso, a jedynie 1,7% jadła w tym okresie kocie mięso. Nawet w miastach klasy A prawie połowa respondentów nie spożywała w tym czasie mięsa kotów. Znaczna część mieszkańców wspomnianych rejonów wykazała się empatią - przyznali, że zdają sobie sprawę z warunków i cierpienia, przez jakie zwierzęta są zmuszone przejść, zanim trafią na mięsny rynek. Ponad połowa badanych zgodziła się, że koty odczuwają emocje, przede wszystkim strach, ale również inne, takie jak głód, ból, złość czy smutek. [3] Postawy różnią się znacząco w zależności od osoby i chociaż niektórzy uważają to za równie akceptowalne, co jedzenie wieprzowiny czy kurczaka, to są ludzie stanowczo temu przeciwni. Dzięki aktywnie działającym fundacjom wzrasta świadomość i coraz więcej osób wzbrania się przed jedzeniem kotów, regularnie organizowane są też protesty. Zdarzało się nawet, że aktywiści porywali ciężarówki z psami lub kotami jadącymi na rzeź i przekazywały je odpowiednim właścicielom, aby zamiast tego zyskały szansę życia jako zwierzęta domowe. Zgodnie z przepisami, które weszły w życie 1 maja 2020, Shenzhen jako pierwsze miasto w Chinach zakazało konsumpcji mięsa zwierząt domowych. [4] Na oficjalnej stronie urzędu miasta Shenzhen wydano oświadczenie, że „psy i koty jako zwierzęta domowe nawiązały znacznie bliższe relacje z ludźmi niż wszystkie inne zwierzęta, a zakaz spożywania psów i kotów, a także innych zwierząt domowych jest powszechną praktyką w krajach rozwiniętych oraz w Hongkongu i na Tajwanie. Ten zakaz odzwierciedla również wymogi i ducha współczesnej cywilizacji.” [5] Niemniej jednak, Chiny wciąż są jedynym dużym krajem na świecie, w którym nie ustanowiono prawa krajowego chroniącego zwierzęta przed okrucieństwem.

Wychowywanie zwierząt domowych staje się w Chinach coraz bardziej popularne z kilku powodów. Zgodnie z raportem z 2017 roku dotyczącym trendów konsumenckich właścicieli zwierząt, przeprowadzonym przez Instytut Badawczy JingDong, niedawny wzrost przemysłu związanego ze zwierzętami domowymi odpowiada wzrostowi PKB Chin i można go przypisać nawykom konsumenckim wynikającym z urbanizacji, starzejącej się populacji oraz zmian demograficznych spowodowanych „polityką jednego dziecka”. [6] Polityka kontroli populacji Chińskiej Republiki Ludowej, obowiązująca w latach 1977-2015, wywołała znaczące dysproporcje demograficzne - przede wszystkim liczebną przewagę mężczyzn, co pociąga za sobą poważne konsekwencje, między innymi w postaci trudności z założeniem rodziny. Zwraca się także uwagę na inny problem społeczny - pokolenie jedynaków, które okazuje się pokoleniem egoistów, skupionych na sobie, swoim rozwoju i dobrostanie. [7] Przyczyniło się to do wytworzenia „najbardziej samotnego pokolenia”, a przy obecnej priorytetyzacji rozwoju zawodowego kot jest doskonałym wyborem na towarzysza, mniej wymagającym niż pies, którego trzeba regularnie wyprowadzać na spacery. [8] Koci towarzysz wypełnia pustkę, pełni roli przyjaciela, daje poczucie, że w domu czeka ktoś, do kogo warto wracać, a także zaspokaja potrzebę tworzenia więzi i opieki nad drugą istotą. Terapia psychiatryczna przeprowadzona w 2013 roku z udziałem zwierząt wykazała, że „dbałość o zaspokajanie potrzeb zwierzęcia pozytywnie wpływa na codzienne funkcjonowanie i dbałość o zaspokajanie własnych potrzeb (...). Regularny kontakt ze zwierzętami, powoduje redukcję poczucia samotności, poprawę ogólnego samopoczucia, a co za tym idzie poprawę jakości życia (…).” [9] Ponadto, w badaniach reprezentatywnych przeprowadzonych w 2007 roku na Zachodzie odnotowano, że właściciele zwierząt domowych wykonują rocznie 10–15% mniej wizyt lekarskich niż osoby niebędące właścicielami. W miejskich rejonach Chin kobiety w wieku 25–40 lat, które są właścicielami psów, wykonują mniej niż połowę liczby wizyt lekarskich od osób niebędących właścicielami i średnio 2,92 mniej wizyt rocznie. [10] Wierzę, że podobne badania przeprowadzone wśród właścicieli kotów przy- niosłyby równie pozytywne rezultaty, możliwe by było również oszacowanie płynących z tego korzyści ekonomicznych.

Wzrost popularności kotów jako zwierząt domowych można ponadto zaobserwować w danych statycznych. W 2015 roku zaledwie 2% chińskich gospodarstw domowych posiadało koty. Całkowitą liczbę kotów domowych szacowało się na 11 milionów. [11] Bardziej aktualne dane zostały opublikowane na platformie Statista, która jest wiodącym dostawcą danych rynkowych i konsumenckich - w 2017 roku liczba kotów domowych w Chinach wyniosła około 68,5 miliona, a prognozowano, że przekroczy 171 mln do 2022 roku i jej wzrost będzie znacznie większy niż pozostałych zwierząt domowych uwzględnionych w ankiecie. [12] Według innych danych opublikowanych na tej stronie, w 2017 roku koty, zaraz po psach, cieszyły się największą popularnością. [13] Równocześnie rośnie liczba bezdomnych kotów, zwłaszcza w wyniku porzucenia i niewystarczającej lub niechętnej sterylizacji. Bezdomność zwierząt urosła w Chinach do rangi problemu społecznego. W 2015 roku chińskie media szacowały liczbę bezpańskich kotów na około 10 milionów. Dokładne statystyki były trudne do uzyskania, ponieważ wszystkie koty były niezarejestrowane. Zwierzęta domowe w Chinach są uważane za osobistą własność właścicieli, chociaż nie jest to sprecyzowane od strony prawnej. W związku z tym zarejestrowane zwierzę może mieć pewną ograniczoną pośrednią ochronę prawną jako własność - jest to jedyna ochrona prawna w odniesieniu do kotów. Jako przykład można przytoczyć sprawę karną z prowincji Liaoning w 2012 roku. Oskarżony został skazany na rok więzienia za złośliwe uszkodzenie mienia osobistego sąsiada, tj. zatrucie i zabicie jego sześciu psów. Do tego doszła grzywna w wysokości 6900 CNY, ponieważ sąd wycenił wartość zwierząt na 5400 CNY. [14]


W niektórych rejonach Chin, szczególnie w południowej części, panuje przekonanie, że koty posiadają zdolność widzenia rzeczy, których nie widać ludzkim okiem, np. duchów czy zjaw. Docenia się obecność kota, który odgania „złe rzeczy”, trzyma je z dala od domu. Wierzy się, że duchy mogą wyrządzić krzywdę temu, kto w nie wierzy, a kot pełni rolę strażnika. W ciągu ostatnich kilku dekad na popularności zyskał „zhao cai mao”, kot przynoszący szczęście, oryginalnie pochodzący z Japonii „maneki neko”. Specyficzną figurkę kota z łapką uniesioną ku górze można dostrzec w witrynach sklepów, w restauracjach, a nawet w domach. Symbol uniesionej łapki przypomina historyczne przedstawienie taoistycznej bogini miłosierdzia, Guanyin. [15]


Na podstawie moich własnych obserwacji podczas rocznego pobytu w północno-wschodnich Chinach w roku akademickim 2014/2015 mogę powiedzieć, że we wspomnianym okresie w mieście Harbin (prowincja Heilongjiang) koty nie były ani popularne, ani powszechnie akceptowane. Przez cały rok natknęłam się na ulicy, w pobliżu akademików, zaledwie na jednego kota. Spotkałam się za to z opinią, że ciężko je spotkać, ponieważ restauracje są bardzo sprawne w ich wyłapywaniu. To samo dotyczy psów - w porównaniu do innych miast, które odwiedziłam, europejskich i azjatyckich, w Harbin było pusto, nie sposób było spotkać tak dobrze nam znanych czworonogów. Można założyć, że jest to ściśle powiązane z faktem, iż Harbin we wcześniej wspomnianej ankiecie przeprowadzonej przez Fundację Animals Asia zostało zakwalifikowane jako miasto klasy A - gdzie konsumpcja psiego mięsa jest bardziej powszechna. Słyszałam również twierdzenie, że bezpańskie psy i koty, nawet te domowe, które z jakiegoś powodu znalazły się na ulicy, są regularnie przechwytywane na handel mięsem. Podejścia nie zmieni się z dnia na dzień, ale zmiany następują i wywierają znaczący wpływ na postrzeganie kotów przez chińskie społeczeństwo. Kotów się obawiano, czczono je, składano w ofierze i adorowano odkąd sięgamy pamięcią i Chiny nie różnią się tak bardzo pod tym względem od innych krajów.


Bibliografia:

1 Cao Deborah, Animals in China: Law and Society, 2015, Chapter 5: The F-Word of Cats and Dogs, Food or Friends: Companion Animals, s. 100-103. 2 China just upgraded the status of dogs from “livestock” to “pets”, Jane Li, Mary Hui, https://qz.com/ 1835656/china-now-classifies-dogs-as-pets-not-livestock/

3 Survey of public attitudes to dog and cat eating in China, An Animals Asia investigation, Report No.4, Czerwiec 2015, https://www.animalsasia.org/assets/pdf/2015_FOF_reports-report4_A4-EN-20150609_low.pdf 4 Shenzhen becomes first Chinese city to ban consumption of cats and dogs, Artykuł CNN, https://edition.cnn.com/2020/04/02/asia/shenzhen-cats-dogs-ban-scli-intl/index.html

5 Human Society International, BREAKING: Shenzhen becomes mainland China’s first city to ban eating of dogs, cats and wildlife in consumption and trade crackdown, https://www.hsi.org/news-media/shenzhen-chi- nas-first-to-ban-eating-of-dogs-cats-wildlife/ 6 Wang Catherine Wang, Wang Serena, China's Cat Craze: How Felines Are Leaving Their Paw Prints On China’s Economy, USC US-China Institute, https://china.usc.edu/chinas-cat-craze-how-felines-are-leaving- their-paw-prints-china’s-economy

7 Jacoby Marcin, Chiny Bez Makijażu, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2016, s. 141-142. 8 China’s Pet Passion is Leaving its Mark on the Luxury Sector, Adina-Laura Achim, wrzesień 2019, https:// jingdaily.com/chinas-pet-passion-is-leaving-its-mark-on-the-luxury-sector/

9 Zastosowanie terapii z udziałem zwierząt w praktyce psychiatrycznej, Katarzyna Girczys-Połedniok, Robert Pudlo, Agnieszka Szymlak, Natalia Pasierb, https://journals.viamedica.pl/psychiatria/article/view/ 40405/32060 10 Headey, B., Na, F., & Zheng, R. (2007). Pet Dogs Benefit Owners’ Health: A “Natural Experiment” in China. Social Indicators Research, 87(3), s. 491.

11 Cao Deborah, Animals in China: Law and Society, 2015, Chapter 5: The F-Word of Cats and Dogs, Food or Friends: Companion Animals, s. 103-104.

12 Ma Yihan, Number of pets in China 2017-2022, by type, grudzień 2020, https://www.statista.com/statis- tics/992300/china-number-of-pets-by-type/ 13 Ma Yihan, Most popular pets in China as of 2017, by species, grudzień 2020, https://www.statista.com/ statistics/765720/china-pet-popularity-by-species/

14 Cao Deborah, Animals in China: Law and Society, 2015, Chapter 5: The F-Word of Cats and Dogs, Food or Friends: Companion Animals, s. 104. 15 Lucky Cats, https://www.weninchina.com/lucky-cats

13 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page