top of page

O dominacji słów kilka


Dziś nasze zrozumienie zachowań zarówno wilków, jak i psów jest znacznie głębsze, niż wiele lat temu, kiedy reguły stada i dominacja nad swoim zwierzakiem zyskiwały na popularności. W okresie ewolucji zaszło wiele znaczących zmian zarówno w morfologii, jak i w zachowaniu tych zwierząt, i współczesny pies domowy nie ma tak wiele wspólnego z wilkiem, jak wtedy sądzono. Okazywanie uległości jest naturalne dla psów jako oznaka statusu, ale nie ma nic wspólnego z dominacją. Stosowanie metod opartych na „teorii dominacji” pozornie działa, ponieważ często pies podporządkowuje się i prezentuje uległość, np. kładąc się na plecach i pokazując odsłonięty brzuch. Jest to zachowanie wrodzone, strategia radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Przestraszone zwierzę może zachowywać się w ten sposób, a surowe metody szkoleniowe i poniżanie psa będą prowokować pojawienie się tego wrodzonego zachowania. Powinniśmy dążyć do wypracowania relacji opartej na zaufaniu, nie strachu. Większość zachowań pożądanych przez opiekunów można z powodzeniem osiągnąć stosując wzmacnianie pozytywne. Mogą istnieć słuszne powody, dla których opiekun chce, aby pies był wobec niego posłuszny w konkretnych sytuacjach, jednak osiąga się to przy pomocy treningu, dzięki któremu zyskamy dobrze wyszkolonego, chętnego do współpracy psa, nie zaś służalczy kłębek nerwów i lęku.

37 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page